Relacja z obozu w Brudnowie – cz. 2

Wyprawa nad jezioro Domaniowskie.

W kolejnym dniu obozu mieliśmy zaplanowany spacer nad pobliskie jezioro Domaniowskie. Droga nad jezioro zajmuje 5 minut spacerem – pokonujemy ją każdego dnia rano podczas porannej gimnastyki…

Młodzież nad jeziorem Domaniowskim.
Nad jeziorem Domaniowskim

Tym razem postanowiliśmy pójść dalej brzegiem jeziora, a po drodze zrobiliśmy sobie sesję zdjęciową. Pogodę mieliśmy wymarzoną – było ciepło, ale wiatr sprawiał, że nie odczuwaliśmy wcale gorąca. Korzystając z pięknej pogody (prognoza pogody przewidywała deszcz, ale na szczęście się nie sprawdziła ani trochę) i przyjemnych krajobrazów, postanowiliśmy zrobić sobie sesję zdjęciową.

Uczestnicy obozu w Brudnowie

Więcej zdjęć z sesji zdjęciowej nad jeziorem Domaniowskim pokażemy już niedługo.

Spacerując brzegiem jeziora dotarliśmy do rewelacyjnie wyposażonego placu zabaw:

Plac zabaw
Plac zabaw nad jeziorem Domaniowskim

Jak się wkrótce okazało – młodzież nie potrzebowała żadnych przyrządów, żeby móc ćwiczyć:

Chłopiec stoi na rękach
wiejska droga, młodzież, pasące się krowy
Droga powrotna znad jeziora.

Wieczorem przed wizytą w grocie solnej mieliśmy jeszcze ognisko. Oprócz kiełbasek i chleba do pieczenia przy ognisku dostaliśmy również pyszne ciasto.

Młodzież przy ognisku
Młodzież przy ognisku.

Do groty solnej poszliśmy kiedy na niebie wisiał już księżyc:

księżyc nad grotą solną.
Księżyc nad grotą solną

cdn.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *